sobota, 21 września 2013

Rozdział 6:It has never come to light...-Epilog

30 listopada 2012

*narrator*

Louis-chłopak wiecznie wesoły ciągle żartujący, nie zachowujący się jak na swój wiek, miły, sympatyczny, szczery, romantyczny, kochany.

Harry-opiekuńczy, miły, troskliwy, romantyczny, młody chłopak z pięknym i szczerym uśmiechem, zawsze pełny życia, uprzejmy i kochany.

Larry-to słowo powinno być definicją prawdziwej miłości...ale nigdy nie będzie! Dlaczego?- pewnie masz ochotę o to zapytać...prawda? Ta miłość nigdy nie ma wyjrzeć światła dziennego! Och....to znaczy nie miała, bo są ludzie którzy o tym wiedzą tylko czekają jak oni powiedzą o tym na głos.

One Direction-najsłynniejszy teraz zespół na świecie media widzą ich bez skazy! 5 chłopców około 20 roku życia, piękne uśmiechy, umięśnione klatki piersiowe...och i ich dziewczyny...Zayn ma Perrie z zespołu Little Mix którą naprawdę kocha i niedługo jej się oświadczy, Liam ma Danielle tancerkę którą kocha ponad życie ona jego też ale niestety rozstaną się a my będziemy płakać z nadzieją że do siebie wrucą, Niall...tak Niall on jest sam ale kiedyś pewnie spodka swoją księżniczką i będzie ją kochał tak mocno jak my kochamy jego, Louis "ma" Eleanor której nie kocha ani ona nie kocha jego...oni nie są razem!, Harry jest "sam" z Louisem.

Modest!Menagent-menagent zespołu One Direction, nieudolnie próbują zrobić z Louisa i Harry'ego jakiś mega hetero.

Ta...miłość jest, dowody są, zwolennicy są, potwierdzenia...NIE MA! Ale ty myśl co chcesz ja wiem że oni są razem że się kochają że przetrwają wszystko ♥ Ich rodziny ich wspierają, tak samo przyjaciele, znajomi, shipperzy..bo to chyba dzięki nam shipperom oni mają jeszcze nadzieje...i choć oni tego chcą i my tego chcemy oni nigdy nie powiedzą:

"Macie racje i mieliście przez ten cały czas, ja go kocham, on mnie kocha jesteśmy razem od ponad 2 lat i przetrwaliśmy wszystko i przetrwamy jeszcze więcej!"

Po czy wszyscy shipperzy rzucili by się na nich by ich przytulić...ze łzami w oczach.Potem wszyscy by się rozpłakali...cały świat! Nawet te zwolenniczki Eleanor!

To nigdy nie nastąpi...NEVER!

 

 

 

 

Choć mówi się że never say never :')

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz